Rodzice zaginionego Krzysia rozczarowani współpracą z policją. „Całe życie będę go szukał”

— Nie szukam zwłok, szukam syna, żeby go nie znaleźć — mówił w programie "Uwaga" tata Krzysia, Daniel Dymiński, który prawie codziennie wypływa w rejs po Wiśle. Jego zdaniem najbardziej prawdopodobnym motywem zaginięcia jego syna jest zawód miłosny. Rodzice chłopca biorą pod uwagę każdą ewentualność, nawet taką, że ich syn upozorował własną śmierć. Przeszukali 1000 km, przejrzeli setki godzin nagrań z dronów, rozesłali 25 tys. plakatów ze zdjęciem chłopca. Przeczytaj artykuł ...


Dziękujemy pracownikom prasowym i telewizyjnym, twórcom internetowym, wszystkim ludziom wielkiego serca za to, że nagłaśniają naszą historię i nie pozostają obojętni na nasz dramat.

Popularne Informacie

  • Poszukiwania grudzień/styczeń

    Szanowni Państwo, Przyjaciele, my nadal szukamy Krzysztofa. Nie rozumiemy dlaczego nas spotkała taka tragedia, ale nie rozumiemy też, dlaczego są ludzie, którzy rzucają nam kłody pod nogi. Mimo hejtu, oskarżeń, bezpodstawnych ocen i spekulacji – nie poddajemy się. Nadal działamy i nie zamierzamy się poddawać – więcej.

  • 1,5 % ROZLICZ PIT I WESPRZYJ POSZUKIWANIA

    Codziennie zastanawiamy się z Danielem gdzie jest nasz syn Krzysztof. Czy żyje, jak sobie radzi, gdzie jest. Życie w ciągłym oczekiwaniu, napięciu i niewiedzy jest bardzo trudne. Staramy się żyć normalnie, ale pragniemy aby ten koszmar się wreszcie skończył. Podejmujemy różne działania aby zebrać środki na poszukiwania syna, teraz także w formie przekazania 1,5% podatku…

  • WESPRZYJ POSZUKIWANIA

    1. Przekaż 1,5% – więcej 2. Wesprzyj zbiórkę na pomagam.pl – więcej 3. Licytuj na rzecz poszukiwań – więcej 4. Dołącz do poszukiwań w wybranej sekcji – więcej 5. Zamów plakaty/ulotki – więcej

Wyszukaj