Odnajdźmy Krzysztofa Dymińskiego

Krzysztof Dymiński zaginął ponad miesiąc temu. Policja nadała sprawie najwyższy priorytet. Nie ma żadnego dowodu, że nie żyje. – Za dziesięć pierwsza weszła do niego do pokoju, pocałowałam go w czoło – czego zwykle nie robię – i powiedziałam: Krzysiu, śpisz z telefonem, odłóż telefon. Powiedział „dobrze, mamo”. Następnego dnia już go nie było – opowiada Agnieszka Dymińska, matka zaginionego 16-latka. Rodzina chłopaka nie traci nadziei na jego odnalezienie. W poszukiwanie go zaangażowali się także przyjaciele, ale i zupełnie obcy ludzie. Dlaczego opuścił dom bez słowa? I czy w tle tej sprawy jest niespełniona miłość? Reporterzy programu „Alarm!” przyjrzeli się tej historii. Zobacz artykuł ....

Dziękujemy pracownikom prasowym i telewizyjnym, twórcom internetowym, wszystkim ludziom wielkiego serca za to, że nagłaśniają naszą historię i nie pozostają obojętni na nasz dramat.

Popularne Informacie

  • Poszukiwania grudzień/styczeń

    Szanowni Państwo, Przyjaciele, my nadal szukamy Krzysztofa. Nie rozumiemy dlaczego nas spotkała taka tragedia, ale nie rozumiemy też, dlaczego są ludzie, którzy rzucają nam kłody pod nogi. Mimo hejtu, oskarżeń, bezpodstawnych ocen i spekulacji – nie poddajemy się. Nadal działamy i nie zamierzamy się poddawać – więcej.

  • 1,5 % ROZLICZ PIT I WESPRZYJ POSZUKIWANIA

    Codziennie zastanawiamy się z Danielem gdzie jest nasz syn Krzysztof. Czy żyje, jak sobie radzi, gdzie jest. Życie w ciągłym oczekiwaniu, napięciu i niewiedzy jest bardzo trudne. Staramy się żyć normalnie, ale pragniemy aby ten koszmar się wreszcie skończył. Podejmujemy różne działania aby zebrać środki na poszukiwania syna, teraz także w formie przekazania 1,5% podatku…

  • WESPRZYJ POSZUKIWANIA

    1. Przekaż 1,5% – więcej 2. Wesprzyj zbiórkę na pomagam.pl – więcej 3. Licytuj na rzecz poszukiwań – więcej 4. Dołącz do poszukiwań w wybranej sekcji – więcej 5. Zamów plakaty/ulotki – więcej

Wyszukaj